„50 lat minęło”: – „Chronometraż zbrodni”

W październiku mija 50 lat od wypadku jaki miałem pracując w Wydziale Kryminalnym Komendy Milicji w Rybniku. Osobiście, dla mnie były to jedne z najtrudniejszych chwil w moim życiu. Najgorszy moment to czas, kiedy krwawiąc przewróciłem się na wysokości przystanku PKS przy ul. Rudzkiej zaś przechodnie przechodzili obojętnie, sądząc że leży pijak. W tym momencie przez głowę przelatywało mnóstwo myśli a jedną z nich była myśl o żonie i 4 – miesięcznej córeczce – czy ich jeszcze zobaczę. Dziennikarka z „Nowin” nieco ubarwiła artykuł, lecz prawdą jest, że uratowało mnie przewiezienie do kliniki w Katowicach, gdzie operował mnie dr Pieczonka, lekarz który miał praktykę na frontach II wojny światowej. Skutki urazu odczuwałem bardzo długo, byłem również bardziej ostrożny w trakcie interwencji.

                                       50 lat minęło!     Jak ten czas leci ?

Chronometraż zbrodni - artykuł.

Pościg - artykuł.